Erna Rosenstein Malarstwo

11.05 – 31.05.1967 Erna Rosenstein Malarstwo

Zachęta Centralne Biuro Wystaw Artystycznych

organizator: CBWA, ZPAP
projekt ekspozycji: Tadeusz Kantor
projekt plakatu: Henryk Tomaszewski
frekwencja: 7.207 (Rocznik CBWA)

Wystawa Erny Rosenstein, która odbyła się w Zachęcie w 1967 roku, ze współczesnej perspektywy wydaje się jedną z najciekawszych ekspozycji w historii Centralnego Biura Wystaw Artystycznych. Oddźwięk w prasie był jednak nikły, a wśród nielicznych głosów znalazło się kilka krytycznych. O niezwykłości wystawy zadecydowała jej aranżacja, wykraczająca poza ówczesne standardy wystawiennicze Zachęty.

Erna Rosenstein długo czekała na pierwszą dużą wystawę. Urodzona w 1913 roku we Lwowie artystka lata szkolne spędziła w Krakowie. W okresie gimnazjalnym zaczęła działać w ruchu komunistycznym. Studiowała w Wiener Frauen Akademie (1932–1934) oraz krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych (1934–1936). Należała do przedwojennej Grupy Krakowskiej. W czasie II wojny światowej przebywała we lwowskim getcie, a po tragicznej śmierci rodziców ukrywała się w Warszawie. Od 1949 roku mieszkała w Warszawie. Związana z krakowskim środowiskiem, była członkinią Grupy Młodych Plastyków, później uczestniczyła w reaktywowaniu Grupy Krakowskiej. Utrzymywała bliskie kontakty z artystami skupionym wokół warszawskich galerii: Krzywe Koło i Foksal.

Twórczość Rosenstein była kojarzona z surrealizmem, jednak równocześnie dostrzegano w niej silne indywidualne piętno. Pierwsza indywidualna wystawa jej malarstwa odbyła się 1958 roku w Galerii Krzywe Koło w Warszawie. Kolejna prezentująca rysunki w 1966 roku we wrocławskim Salonie Biura Wystaw Artystycznych.

Kolejne wystawy, w których uczestniczyła1 utrwalały wizerunek surrealizującej malarki. Jej oryginalne obrazy i rysunki — jak to określił w 1967 roku jeden z krytyków —  miały w sobie coś z „fantastycznych, biologicznych i magicznych wizji alchemików”2. Od połowy lat 60. XX wieku Rosenstein tworzyła również kolaże oraz zagadkowe i finezyjne obiekty ze starych, bezużytecznych przedmiotów — odpadów codzienności. Ta część dorobku artystki, rzadko pokazywana3 i praktycznie nieznana, należała przez lata do prywatnej sfery jej życia. Odkrycie tych prac i przypomnienie postaci Rosenstein, a także nową interpretację jej twórczości zawdzięczamy cyklowi wystaw, które w latach 2011–2014 przygotowały Dorota Jarecka i Barbara Piwowarska4. W książce Erna Rosenstein. Mogę powtarzać tylko nieświadomie / I can repeat only unconsciously, która była częścią tego projektu, autorki przedstawiły wyniki swoich badań nad wystawą malarki w Zachęcie.

W trzech salach amfilady na piętrze Zachęty zostało pokazanych 217 prac Rosenstein z lat 1949–19675. Były to obrazy i rysunki (wśród nich charakterystyczne dla artystki małe formy), obiekty wykonane z pleksiglasu oraz ilustracje do VIII księgi Pana Tadeusza. Aranżację wystawy powierzono Tadeuszowi Kantorowi. Zachowana dokumentacja fotograficzna wystawy pozwala na dość precyzyjną rekonstrukcję całej ekspozycji6. Kantor zaprojektował bardzo zróżnicowaną i wieloelementową architekturę, dedykując każdej pracy własną przestrzeń. Zdaniem Barbary Piwowarskiej ekspozycja „przypominała wystawę-dzieło — złożony, acz nieprzeładowany labiryntowy environment7 i była prawdopodobnie jedną z najciekawszych aranżacji Kantora z lat 60.

Opinie o wystawie, które ukazały się w prasie były skrajne. Zdaniem Wiesława Borowskiego „nie można było lepiej pokazać wielkiego zbiorowiska prac Erny Rosenstein, niż uczynił to w Zachęcie Tadeusz Kantor. […] Nie ingerując, a po prostu doskonale rozumiejąc twórczość Erny Rosenstein Kantor znakomicie zbliżył widza do jej genre'u i istoty, pozwolił mu objąć całość i dał lepsze szanse zobaczenia poszczególnych obrazów”8. Ignacy Witz odniósł się do aranżacji krytycznie: „w wielu przypadkach między mną a Erną Rosenstein stanął pośrednik, w tym wypadku urządzający pokaz Tadeusz Kantor, który wielką część obrazów malarki użył do tego by stworzyć własną scenografię, swoje  z d a r z e n i e, swój  h a p e n n i n g [...]. Takim obrazom nie potrzeba wiele: wystarczy kawałek mądrze pomalowanej ściany i dużo światła. Lubię gdy pozwala się artyście mówić jego głosem”. Witz zakończył swoje uwagi sarkastycznym stwierdzeniem: „Wystawy umarły”9.

Janusz Kaczmarski uznał aranżację za „drażniąco bezceremonialną” i „znakomicie utrudniającą” odbiór prac10. Ewa Garztecka dzieliła się następującą sugestią: „Może chodziło projektantowi o podkreślenie atmosfery Krakowa międzywojennego, atmosfery «Grupy Krakowskiej», z której wywodzi się sztuka Rosenstein, może też po prostu nie dowierzał działaniom tych małych, cichych płócien, ich tak bardzo osobliwej poetyce”11.

Dyskusja, która toczyła się wokół wystawy dotyczyła jej aranżacji, a nie twórczości Rosenstein. Warto przypomnieć, że przed wystawą w Zachęcie artystka miała tylko dwa nieduże pokazy indywidualne. Od 1946 roku jej prace pojawiały się na ważnych wystawach zbiorowych; dostała kilka nagród. Ewa Garztecka nadmienia w swojej recenzji że oczekiwała na wystawę Rosenstein. Trzy sale Zachęty dały artystce możliwość zaprezentowania blisko dwudziestoletniego dorobku, ale niewątpliwie było to również wyzwanie. Jareckej i Piwowarskiej nie udało się ustalić okoliczności powierzenia projektu ekspozycji Tadeuszowi Kantorowi. Syn malarki Adam Sandauer twierdzi, że była to inicjatywa dyrektorki Zachęty Gizeli Szancerowej12. Badaczki wspominają w swojej książce o serdecznej przyjaźni Rosenstein i Kantora oraz o łączącym ich pokrewieństwie artystycznych i duchowym. Przytaczają też opinię Hanny Ptaszkowskiej, która jeszcze przed otwarciem wystawy pisała o roli, jaką może odegrać w jej przygotowaniu Kantor: „Można się spodziewać, że właśnie Kantor potrafił zrekonstruować i pokazać to, co jest tak trudne do uchwycenia i wyeksponowania, a co stanowi najprawdziwszą wartość tego malarstwa”13.

Jeszcze jeden element ekspozycji nie mógł pozostać niezauważony —  szafa. Zwykła szafa z mieszczańskiego domu „przedziwnie ozdobiona”14 przez artystkę, z niezliczoną ilością notatek, wycinków prasowych, pocztówek, zaproszeń etc. przyklejonych do jej drzwi taśmą z odręcznie wykonanym, charakterystycznym dla stylu Rosenstein ornamentem. Borowski dostrzegł w niej coś więcej niż rekwizyt — pełnowartościowe dzieło sztuki, rodzaj assemblage. Krytyk pisał: „nie ma żadnego powodu, ażeby robić rozróżnienie między procesem tworzenia obrazów Erny Rosenstein a procesem powstawania tej szafy. I to jest najważniejsze”15. W recenzjach wymieniany jest obraz Rosenestein Źródło z 1965 roku — „podsumowanie a zarazem manifest jej twórczości”16. Zainteresowanie wzbudzać musiał sposób wyeksponowania obrazu — na podłodze, na czarnym tle, wewnątrz konstrukcji, która kojarzyła się ze studnią. Źródło oraz inny obraz prezentowany na wystawie — Spalenie czarownicy (1966) — znajdują się obecnie w kolekcji Zachęty – Narodowej Galerii Sztuki17.

W sierpniu 1966 roku wybór 45 prac z wystawy został pokazany w Biurze Wystaw Artystycznych w Rzeszowie. Relacje prasowe nie odnoszą się do projektu ekspozycji.  W jednej ze wzmianek o wystawie zamieszczonej w „Dzienniku Polskim” z dnia 2 sierpnia podana jest informacja o planowanym przeniesieniu jej do Krakowa. Wystawa Erny Rosenstein w Krzysztoforach otworzyła się 14 października18. W tomie Rocznika CBWA z lat 1965–1967 nie wspomniano o ekspozycji krakowskiej, co oznacza, że była organizowana poza strukturami CBWA19.      

Joanna Egit-Pużyńska
dział zbiorów i inwentarzy Zachęty – Narodowej Galerii Sztuki

Opracowanie powstało w ramach programu Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego pod nazwą „Narodowy Program Rozwoju Humanistyki” – projekt badawczy Historia wystaw w Zachęcie – Centralnym Biurze Wystaw Artystycznych w latach 1949–1970 (nr 0086/NPRH3/H11/82/2014) realizowany w Instytucie Historii Sztuki Uniwersytetu Warszawskiego we współpracy z Zachętą – Narodową Galerią Sztuki.

Bibliografia:

Czasopisma:

  • Baraniewski, Waldemar, Dorota Jarecka, Barbara Piwowarska, Erna Rosenstein. „Mogę powtarzać tylko nieświadomie” / „I Can Repeat Only Unconsciously”, „Szum” 2014, nr 7, s. 163.
  • Borowski, Wiesław, Malarstwo Erny Rosenstein, „Współczesność” 1967, nr 12.
  • [b.a.], „Dziennik Polski”, Warto wiedzieć i skorzystać..., „Dziennik Polski” 1967, nr 255.
  • ega., Surrealistyczny świat w ... skrzyneczkach, „Trybuna Ludu” 1967, nr 155.
  • [b.a.], Gdzie i kiedy, „Trybuna Ludu” 1967, nr 128.
  • Gutowski, Maciej, Prace Erny Rosenstein w Krzysztoforach, „Dziennik Polski” 1967, nr 262 (dotyczy wystawy w Krakowie).
  • Jamrogiewicz, Janina, Plastyka. Wystawa malarstwa Erny Rosenstein, „Tygodnik Demokratyczny” 1967, nr 24.
  • Kaczmarski, Janusz, Przegląd galerii warszawskich 15 IV – 15 VI 1967, „Przegląd Artystyczny” 1967, nr 6.
  • (kl), Wystawa malarstwa abstrakcyjnego, „Dziennik Polski” 1967, nr 180 (dotyczy wystawy w Rzeszowie).
  • Kowalska, Bożena, Przegląd wystaw warszawskich, „Stolica” 1967, nr 35.
  • [b.a.], „Kultura”, 1967, nr 23.
  • Notatnik krakowski, „Echo Krakowa” 1967, nr 242 (dotyczy wystawy w Krakowie).
  • [b.a.], „Nowiny Rzeszowskie” 1967, nr 185 (dotyczy wystawy w Rzeszowie).
  • Orłowska, Lucyna, Migawki plastyczne, „Za i Przeciw” 1967, nr 35.
  • Skrzynecki, Piotr, Z sal wystawowych. „Spalenie czarownicy” warto zobaczyć, „Echo Krakowa” 1967, nr 264 (dotyczy wystawy w Krakowie).
  • [b.a.], „Słowo Powszechne” 1967, nr 111.
  • Warto wiedzieć i skorzystać..., „Dziennik Polski” 1967, nr 255 (dotyczy wystawy w Krakowie).
  • Witz, Ignacy, Wystawy warszawskie, „Życie Warszawy” 1967, nr 122.

Druki zwarte:

  • Piwowarska, Barbara, Szafa i wystawa 1967, w: Dorota Jarecka, Barbara Piwowarska, Erna Rosenstein. „Mogę powtarzac tylko nieświadomie” / „I Can Repeat Only Unconsciously”, Fundacja Galerii Foksal, Warszawa 2014, s. 147–171.
  • Rocznik CBWA 1965–1966–1967, red. Maria Matusińska, Barbara Mitschein, Ada Potocka, Helena Szustakowska, Halina Zacharewicz, Centralne Biuro Wystaw Artystycznych, Warszawa, b.d. [1968], s. 83. 

     

 

1 Erna Rosenstein brała udział m. in w: I Wystawie sztuki nowoczesnej (Kraków, 1948), Wystawie 9 malarzy (Kraków, 1955), IIIII Wystawie sztuki nowoczesnej (Warszawa, 1957, 1959), Metaforach (Sopot, Warszawa, 1962), Festiwalach Polskiego Malarstwa Współczesnego (Sopot, 1962, 1964, 1966), III Ogólnopolskiej Wystawa Plastyki i Sympozjum Złotego Grona (Zielona Góra, 1963, 1965 – medal), Konfrontacjach 1963 w Galerii Krzywe Koło w Warszawie.  Od roku 1959 wystawiała z Grupą Krakowską.
2 Alchemia, „Polska” 1967, nr 1.
3 Zostały pokazane po raz pierwszy jako „przedmioty fantastyczne” w 1984 roku w Galerii Studio w Warszawie na wystawie Niespodziewane. Rysunki, rzeczy, malarstwo przygotowanej przez Zbigniewa Taranienkę.
4 Erna Rosenstein. Mogę powtarzać tylko nieświadomie, Fundacja Galerii Foksal, Instytut Awangardy, Warszawa, 2011; Erna Rosenstein. Organizm, Galeria Art Station, Poznań, 2013; Erna Rosenstein. Nakładanie, Królikarnia, Warszawa, 2014.
5 Zob. Rocznik CBWA 1965–1966–1967, red. Maria Matusińska, Barbara Mitschein, Ada Potocka, Helena Szustakowska, Halina Zacharewicz, Centralne Biuro Wystaw Artystycznych, Warszawa, b.d. [1968], s. 83. Zgodnie z planem wystawy na 1967 rok (Archiwum Zakładowe Zachęty – Narodowej Galerii Sztuki, teczka 17/1 Wydział Realizacji. Plan pracy na lata 1964–1970, sprawozdania z wykonania planów 1963–1971) ekspozycja Erny Rosenstein miała odbyć się w dwóch salach na parterze.
6 W zasobach archiwalnych Działu Dokumentacji Zachęty – Narodowej Galerii Sztuki znajduje się 9 zdjęć z ekspozycji Erny Rosenstein, 3 kolejne zostały opublikowane w książce Artibus. Księga jubileuszowa wydana z okazji 40-lecia Centralnego Biura Wystawa Artystycznych w Warszawie, CBWA „Zachęta”, Warszawa 1989. Wystawa Rosenstein jest jedną z najlepiej zdokumentowanych wystaw CBWA.
7 Barbara Piwowarska, Szafa i wystawa 1967, w: Dorota Jarecka, Barbara Piwowarska,  „Mogę powtarzać tylko nieświadomie” / „I can repeat only unconsciously”, Fundacja Galerii Foksal, Warszawa 2014, s. 147.
8 Wiesław Borowski, Malarstwo Erny Rosenstein, „Współczesność” 1967, nr 12.
9 Ignacy Witz, Wystawy warszawskie, „Życie Warszawy” 1967, nr 122.
10  Janusz Kaczmarski, Przegląd galerii warszawskich 15 IV – 15 VI 1967, „Przegląd Artystyczny” 1967, nr 5.
11  ega., Surrealistyczny świat w ... skrzyneczkach, „Trybuna Ludu” 1967, nr 155.
12  Barbara Piwowarska, op. cit., w: Dorota Jarecka, Barbara Piwowarska, op. cit., s. 148.
13  Hanna Ptaszkowska, Erna Rosenstein, „Poezja” 1967, nr 6, s. 107, cytat za: ibidem., s. 151–152.
14  Wiesław Borowski, op. cit.
15]  Ibidem.
16  Janina Jamrogiewicz, Plastyka. Wystawa malarstwa Erny Rosenstein, „Tygodnik Demokratyczny” 1967, nr 24.
17  Źródło, 1965, olej na płótnie, 146,5x117,5 cm, nr inw. M-330; Spalenie czarownicy, 1966, olej na płótnie, 112 x 73 cm, nr inw. M-331. Materiały archiwalne znajdujące się w Dziale Dokumentacji Zachęty oraz Archiwum Zakładowym nie pozwalają na ustalenie czy obrazy zostały zakupione z tej ekspozycji. W 1987 roku były wpisane na inwentarz Wydziału Terenowego CBWA jako część zestawu wystawienniczego 9 współczesnych malarzy polskich. O obrazach wspomina Piotr Skrzynecki w recenzji z wystawy w Krzysztoforach („Spalenie czarownicy” warto zobaczyć, „Echo Krakowa” 1967, nr 264).
18  Według Jareckiej i Piwowarskiej wystawa Rosenstein została przeniesiona do Krzysztoforów przez Kantora. Wiadomo że pokazano na niej 217 prac z lat 1949–1966, nie zachowała się jednak dokumentacja fotograficzna i materiały dotyczące aranżacji ekspozycji. Zob. Dorota Jarecka, Barbara Piwowarska, Mogę powtarzać tylko nieświadomie / I can repeat only unconsciously, op. cit., s. 158.
19  W artykule o wystawie Rosenstein w Krzysztoforach zamieszczonym na łamach „Echa Krakowa” (1966, nr 264) Piotr Skrzynecki – przypominając biografię artystki – wymienia jej indywidualne wystawy w Warszawie w 1958 roku oraz we Wrocławiu w 1966 roku, pomijając ekspozycję w Zachęcie.

Prace artystki w kolekcji Zachęty

  • Zdjęcie pracy Źródło
    ŹródłoErna Rosenstein1965
  • Zdjęcie pracy Spalenie czarownicy
    Spalenie czarownicyErna Rosenstein1966
  • Zdjęcie pracy Gdzieś daleko altana
    Gdzieś daleko altanaErna Rosenstein1977
  • Zdjęcie pracy Zmierzch obrazu
    Zmierzch obrazuErna Rosenstein1978
  • Zdjęcie pracy Wieczność rodzi chwilę
    Wieczność rodzi chwilęErna Rosenstein1982
  • Zdjęcie pracy Wodotrysk ognia i ciszy
    Wodotrysk ognia i ciszyErna Rosenstein1982
Powiązane materiały
  • Grafika obiektu: Erna Rosenstein. Malarstwo
    mediateka / foldery / teksty
    Erna Rosenstein. Malarstwo
    Wycinki prasowe
  • Grafika obiektu: Erna Rosenstein. Malarstwo
    mediateka / foldery / teksty
    Erna Rosenstein. Malarstwo
    Zaproszenie
  • Grafika obiektu: Erna Rosenstein. Malarstwo
    mediateka / książki
    Erna Rosenstein. Malarstwo
    Katalog wystawy

Informacje

Erna Rosenstein
Malarstwo
11.05 – 31.05.1967

Zachęta Centralne Biuro Wystaw Artystycznych
pl. Małachowskiego 3, 00-916 Warszawa
Zobacz na mapie